Filmaster

your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

darcnet darcnet ocenił(a) Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę i i 3 inne filmy

9 gwiazdki

darcnet darcnet skomentował(a) Tron: Dziedzictwo (darcnet)

Zdecydowanie nie. Stary Tron jest miłym wspomnieniem, ale niczym więcej. Wręcz przeciwnie: obejrzany niedawno poraził drętwotą aktorstwa. Gdybym miał wybierać, wskazałbym zdecydowanie część drugą. Szczególnie, że Olivia Wilde biega tutaj w lateksowym obcisłym wdzianku. PS. Byłem ostatnio po raz drugi na tym w kinie, w IMAX-ie zresztą. I zastanawiam się nawet, czy by nie podnieść oceny. Bo rozrywka - wyśmienita! :)

darcnet darcnet skomentował(a) Stalker (doktor_pueblo)

@Esme, e tam Tarkowski. Scenariusz dlań do Stalkera pisali przecież Strugaccy właśnie. Obaj. I bazuje on bardzo, bardzo, bardzo luźno na "Pikniku na skraju drogi"; znaczy: prawie że w ogóle, wszak sam reżyser przyznał, że jedyne co te dzieła łączy to słowa "Stalker" i "Zona". @doktor_pueblo, Tarkowski, kiedy mu zarzucano, że film przegadany, że przynudza i że zbyt długi, powiedział (cytuję za Wikipedią): "the film needs to be slower and duller at the start so that the viewers who walked into

darcnet darcnet napisał(a) o Stalker

No, ten, eee... no, ten... Pamiętam, że jak oglądałem go pierwszy raz, to kiedy zorientowałem się, że zostało pół godziny do końca, odczułem niemal fizyczny ból. To jeden z tych filmów, które ogląda się raz i później nie może ruszyć z miejsca. Więc sięga się po niego drugi raz i znów paraliż dopada po seansie. Film wyśmienity pod każdym względem. Nie wiem, czy nie mój all time favourite. A że długi i powolny? Cóż, po prostu jak "Truposz" - nie dla każdego. :)

10 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Wysyp żywych trupów

Gdzie tam horror! Ale śmieszne. Momentami głupawe, ale w taki brytyjski sposób. Zresztą, kto inny jak nie Brytol mógłby wymyślić, że przed zombiakami trzeba się schować w pubie i przeczekać ich wysyp popijając guinnessa? Może mało to mądre, ale na pewno kuszące, bo któż by tak nie pragnął - sączyć trunek i przez okno patrzeć, jak zombiaki pożerają innych ludzi? Bomba! :)

5 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Jestem Bogiem

Fajnie. Wchodzi jak nóż w masełko. Do tego wspaniałe gładziutkie przesłanie, idealne na czas pokryzysowy. No, i w ogóle to spoko jest, może prócz kilku (kilkunastu?) środkowych minut, które można by bez problemu wyciąć. Thriller porządny, podręcznikowy wręcz, czasem ponad ową podręcznikowość się wybijający. I nic więcej.

6 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Sucker Punch

Ej no, ludzie, co Wy tak słabo? Są półnagie laski? Są? Jest napierdalanie? Jest. Jest dobra muzyka? Jest. Teledyskowość - jasne! Nieszczególna ciągłość fabuły, żeby można wpieprzać popcorn i popijać colą i ewentualnie nawet wyskoczyć do kibla i nie pogubić się w fabule? Jest. Mało tego: wizualnie film naprawdę fajnie zrobiony. Szczególnie pierwszych kilka minut. A że na raz, maksymalnie dwa (na całe życie)? To nic. Przecież było miło! :)

7 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Nieustraszony

Hej ho! Ładnie. Bardzo ładnie. Po chińsku, ale przypodobując się równocześnie Zachodowi, choć nie aż tak bardzo jak Hero. Opowieść o mądrości, cierpliwości i rozwadze, wyposażona w całkiem sprawnie (choć momentami jednak nie do końca) zrobione sceny walki. Ale na raz. Miły raz.

7 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Szeregowiec Ryan

Dobre, ale... no, dobre. Nic więcej. Do szpiku amerykańskie w warstwie fabularnej, co powoduje, że postaci są w większości standardowe, rzadko więc zaskakują. Ale z drugiej strony, cholera, to bardzo sprawnie zrobiony film. Bardzo bardzo sprawnie. I choć łopocząca flaga w gwiazdki białe może męczyć Europejczyków (z reguły męczy), to nie sposób nie docenić momentami rzeczywiście świetnego aktorstwa i płynnie opowiedzianej historii. Mimo wszystko - czy na więcej niż na jeden, dwa razy?...

7 gwiazdki

darcnet darcnet skomentował(a) Tron: Dziedzictwo (bjag)

A propos tego konfliktu między Linuksiarzami i Makowcami - doszedłem do wniosku, że Tron od początku jest po prostu hołdem składanym Stallmanowi. A Sam to metafora jego najwierniejszych apostołów! O! :D

darcnet darcnet napisał(a) o Tron: Dziedzictwo

Ha! Miła zabawa dla całej rodziny i choć brak tu dobrego aktorstwa (prócz Zuse), holyłudzka pseudofilizofia wylewa się hektolitrami, a reżyseria (w szczególności montaż w takich scenach... "normalnych") pozostawia wiele do życzenia, to zawsze pozostaną niesamowite efekty specjalne i wspomnienia Trona oryginalnego. I cóż z tego, że możesz co do słowa przewidzieć kolejny dialog? I tak jest fajnie. A niech będzie nawet i 5! :) PS. Niesamowita muzyka!

5 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Przekręt

Ej-no, łał. No łał. Takie lepsze (a może po prostu inne?) "Lock, stock...". Świetna rola Pitta, i co ciekawe, także Stathama. I całej reszty aktorskiej, bo naprawdę nikt tu chyba nie zawodzi: ani Del Toro, ani Serbedzija, ani Jones, ani, ani, ani. Każdy z aktorów świetnie poprowadzony, żeby wycisnąć z roli dużo, a może nawet i więcej. Do tego pełno brytyjskiego czarnego poczucia humoru i choć nie ma cycków, jest okejka, bo to po prostu świetny film jest.

8 gwiazdki

darcnet darcnet skomentował(a) Apocalypse Now - bo czasem nie wiadomo, o co chodzi (darcnet)

Dziękuję. :)

darcnet darcnet skomentował(a) Czas apokalipsy (kocio)

O to mi chodziło:"Ciekawe tylko o czym jest" Oraz:Też zachodziłem w głowę po jego obejrzeniu, o co kaman w tym filmie. Możem źle to ujął, ale chyba wiadomo, o co mi chodzi. :) Miłego! :)

darcnet darcnet skomentował(a) Czas apokalipsy (kocio)

Ech, takeście mnie ruszyli tym wytykaniem pustoty "Apocalypse...", żem naskrobał słów kilka na ten temat. Najpierw miała z tego wyjść jakaś zwykła odpowiedź, ale rozrosło się do rozmiarów pokaźnych dość, więc notkę z tego zrobiłem. http://darcnet.filmaster.pl/notka/apocalypse-now-bo-czasem-nie-wiadomo-o-co-chodzi/ - proszę bardzo, ode mnie specjalnie dla Was. Słowa krytyki mile widziane. :)

darcnet darcnet opublikował(a) recenzję filmu Czas apokalipsy

W związku z dość niepochlebnymi recenzjami filmu (tak, tak, to Wy - kocio i MuadiM) postanowiłem wziąć go odrobinkę w obronę. Odrobinkę, bo nie będę perswadował nikomu, że brak akcji (lub też akcji wartko Przeczytaj artykuł

darcnet darcnet skomentował(a) Zły porucznik (darcnet)

Herzog zawsze puszczał oko, ale dopiero w tym filmie głośno się zaśmiał! Można i tak. Można by nawet powiedzieć, że Herzog na chwilę stanął przed kamerą i zaczął wyczyniać różne dziwne rzeczy, włącznie z pokazywaniem języka, żeby po chwili znowu wrócić za kamerę i być "poważnym reżyserem". Chociaż nie, to już chyba jest przesadyzm... :) Jedyny minus - Eva Mendes się nie rozbiera.Tak, to było faktycznie rozczarowanie. Aż można się rozzłościć, że reżyser, mając taki potencjał w postaci ciała

darcnet darcnet skomentował(a) Rok diabła (bolo)

Wspaniale podsumowałeś film. :) Można by dodać: kto po obejrzeniu tego filmu NIE stał się fanem Zelenki? I wyniki tych sond byłyby prawdopodobnie bardzo do siebie zbliżone. :] I nie przeszkadza nawet nieznajomość postaci w tym obrazie występujących. Z reguły najpierw widz zostaje zauroczony sylwetkami Nohavicy, Colmana, Plihala i członków Czechomora, a dopiero później zapoznaje się z nimi "w rzeczywistości"...

darcnet darcnet napisał(a) o Rok diabła

Są takie filmy, które mógłbym oglądać w kółko. Raz za razem, raz za razem. Na pewno do tej grupy należą wszystkie dzieła Petra Zelenki. "Rok diabła" jest jednakże brylancikiem nawet w kolekcji takiego reżysera jak ów Czech. Paradokument opowiadający historię wielu sław muzyki nie tylko czeskiej ale i światowej (występuje w końcu Jaz Colman). Praktycznie każdy gra siebie, a równocześnie nie siebie, kogoś zupełnie innego. Piękna próba znalezienia granic człowieka i sztuki, zakończona poddaniem się

9 gwiazdki

darcnet darcnet napisał(a) o Opowieści o zwyczajnym szaleństwie

Wspaniały film o szaleństwie, które siedzi w każdym z nas. A w związku z tym po prostu o życiu: upadkach, wzlotach, namiętnościach i bólach. Wszystko okraszone wspaniałą dawką czeskiego humoru i typową dla Zelenki dozą absurdu. Do kompletu reżyser dorzuca jeszcze typową dla siebie słodko-gorzkość potęgowaną przez zakończenie. Uwielbiam Zelenkę. Uwielbiam go i się go boję. Jak cholera. Kto nie obejrzy ten fujara!

8 gwiazdki

pokaż więcej