Mocne 7. Niesamowicie śmieszny i wciągający... eee... film? Nie, Jarmusch, oczywiście. Ciekawa historia, dużo długaśnych ujęć, miejscami nuda na sto dwa = bardzo porządne dziełko Jima. Historia wydaje się być banalna, z drugiej strony będąc interesującą i nie pozwalającą ani na chwilę się oderwać opowieścią. Zdjęcia hipnotyzują, przyciągają, nie pozwalając zapomnieć. Muzyka... cóż, jaka może być muzyka u Jarmuscha? Do szczytowego okresu trochę brakuje, ale to mocna pozycja. :)
darcnet
napisał(a) o Inaczej niż w raju
Mocne 7. Niesamowicie śmieszny i wciągający... eee... film? Nie, Jarmusch, oczywiście. Ciekawa historia, dużo długaśnych ujęć, miejscami nuda na sto dwa = bardzo porządne dziełko Jima.
Historia wydaje się być banalna, z drugiej strony będąc interesującą i nie pozwalającą ani na chwilę się oderwać opowieścią.
Zdjęcia hipnotyzują, przyciągają, nie pozwalając zapomnieć.
Muzyka... cóż, jaka może być muzyka u Jarmuscha?
Do szczytowego okresu trochę brakuje, ale to mocna pozycja. :)
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook